Com widział, pokazuję, że nie wiem jak się nazywa ten kwiatuszek choćby przylaszczka i sorki, ale nie wpuszczę w bloga zapachu macierzanki, ale przecież państwo jego dobrze zna, tego zapachu.
Pyrsk!

Witam odwiedzających i zapraszam do oglądania klasycznej fotografii. Wierzę, że każda dusza wrazliwa na piekno, które dane mi było oglądać, a które nieudolnie starałem się uwiecznić, znajdzie tu coś dla siebie.
Aaaale ładne zdjęcia! Ale przylaszczki, Endrju, to chyba na wiosnę...?
OdpowiedzUsuńŁadny ten międzyklient, owszem..
OdpowiedzUsuńJo
Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńSupeeeeeer zdjęcia
OdpowiedzUsuń