się zwykle kojarzy z czymś szklistym, a tu się pokaże, że i z kandedyzowanym choćby, co było widno dzisiejszym rankiem. Niestety, zdjęcia wykonane dopiero po kawieherbacie, kiedy deszcz rozpuścił już sporo powstałej nad ranem szklannej skorupki i powie jedne państwo, po co takie rzeczy zaraz na blogu pokazywać jak to nic ciekawego i może one mieć słuszność, ale niech znajdzie się wśród widzuf i takie szczęśliwe państwo co nie potrzebowało wstawać ani z chałupy w takie szklanke wychodzić, to one właśnie niech popatrzy.
Pyrsk!
Fotka 9 - z tą firanką lodową - superkowa jest!
OdpowiedzUsuńMarek
natura wie co robi ( a moze nie ?) Ale na zdjeciu nr 10 jko zywo ozywiony samochód - wyglada jak paszcza ssaka.
OdpowiedzUsuńBrawo dla autora za podpatrywanie natury - i to jaki techniczny i artystyczny majstersztyk. Bogusia