Witam odwiedzających i zapraszam do oglądania klasycznej fotografii. Wierzę, że każda dusza wrazliwa na piekno, które dane mi było oglądać, a które nieudolnie starałem się uwiecznić, znajdzie tu coś dla siebie.
środa, 20 października 2010
Zamość 1 - bramy
Po czesku znaczy kęsiska, a ponieważ sami walcownicy, więc nikt się nie dziwi. Tak więc do Zamościa wchodzimy i wychodzimy przez bramy, nie Jerycha, nie Jerozolimy, ale Zamościa, cudownej polskiej perełki, pięknie zdobiące mury obronne, bo to i czasy były niepewne kiedy miasto stawiali. Dziś są te bramy zabytkami muzeami i galeriami sklepów ku wszelkiej uciesze. cdn.
Urodziłem się w rodzinie.
Uczęszczałem do szkoły.
Studia wyższe ukończyłem na wydziale.
Pracę zawodową podjąłem.
Jestem szczęśliwym mężem cudownej małżonki i ojcem czworga kochanych dzieci.
Mam zainteresowania.
Nasz pies zdechł; kanarek żyje.
Pozdrawiam Was serdecznie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz